Przeraża mnie ułomność ludzka, kompletny brak konsekwencji w
ich postępowaniu i głęboka głupota.
Jak
bardzo dotkniętym przez los jest człowiek, który na każdym kroku szuka
zaczepki, prowokuje, słowem – uprzykrza innym życie? Jak bardzo ślepy jest
człowiek, który brnie w zaparte, robiąc rzeczy skrajnie nieprzemyślane i
głupie, szkodząc przy tym samemu sobie?
Jako ludzie, mamy w naturze agresje i rywalizację. Jedynie
pewne umowne ustalenia i dogmaty, powodują, że panujemy nad sobą. Jak wyglądałby bez nich świat? Świat, który
mimo bycia pod wpływem tych buforów bezpieczeństwa i tak jest skazany na
upadek?
Ludzkość dąży do samozagłady, nieustannie i na wiele
sposobów. Sami tworzymy ten chory świat i sami się zabijamy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz